Bilety lotnicze

Polacy zarabiają za mało, by stać ich było na weekend na Ibizie czy choćby w Wiedniu. Problemu tego nie rozwiązują nawet tanie hotele, których oferty towarzyszą ofertom tanich linii, gdyż z reguły są one i tak nie na możliwości przeciętnego Polaka. Jednak podstawowym czynnikiem ograniczającym w Polsce rozwój tanich linii wydaje się być to, że nasi rodacy nie mają nawyku latania. Podróż lotnicza w społecznym pojęciu jest nadal czymś niezwykłym, niebezpiecznym, pociągającym za sobą wiele zachodu i kłopotów.

Wróćmy jednak do problemów z jakimi najczęściej borykamy się wybierając lotniczy środek transportu. Mówiąc środek transportu mam także na myśli lotnictwo cywilne, które polega na transporcie wszelkiego rodzaju przesyłek (np. przesyłek lotniczych Poczty Polskiej). Do głównych problemów z jakimi borykamy się w lotnictwie cywilnym należą przede wszystkim opóźnienia zarówno lotów pasażerskich jak i przesyłek

Prostym przykładem może być podróż z Warszawy do Londynu dwoma różnymi liniami przy czym w jednej jednostronny bilet kosztuje 200 złotych, bilety lotnicze w drugiej 600 złotych. Wiadomo, że obszar do przebycia jest taki sam, a większość maszyn ma podobne jeśli nie identyczne wyposażenie pokładu, ten sam typ silników. Wiąże się z tym to, że czas podróży nie może zostać jakoś drastycznie skrócony (ewentualnie o kilka minut). Ponadto tanie linie lotnicze podczas lotów oferują w większości Konstancin eswc mumble Pannica niezwruszona sakralnie krzyczy nierdzewne karteczki.